fbpx

Bez tytułu

O szkodliwym wpływie stresu na nasz organizm wiemy naprawdę dużo. Jesteśmy tego mniej lub bardziej świadomi, staramy się temu przeciwdziałać, również mniej lub bardziej skutecznie. Natomiast każdy z nas miał na pewno „okazję” przekonać się jak potrafi wariować nasz żołądek, nasza głowa czy serce przed ważnym wydarzeniem. A co jeśli funkcjonujemy w takim stanie przez dłuższy czas? Co kiedy nasz organizm sam siebie stresuje? O tym dzisiaj!

Czynniki stresogenne

Stres istnieje od zarania dziejów, zmieniają się tylko czynniki stresogenne oraz rodzaj reakcji. Nie boimy się już dzikich zwierząt, bo najczęściej są w zoo albo w telewizji, natomiast nasz organizm ciągle odpowiada: walcz albo uciekaj, i w ten sposób zawiaduje swoją fizjologią. Czego się boimy? Stres może być zewnętrzny lub wewnętrzny, warto sobie uświadomić, że odczuwalne przez nas reakcje mogą być powodowane przez niedostrzegane stresory.

Stres zewnętrzny:

  • Nadmierne obciążenie pracą
  • Utrata kogoś bliskiego
  • Problemy emocjonalne
  • Tłuszcze nasycone
  • Używki
  • Zanieczyszczenie środowiska

Stres wewnętrzny:

  • Reakcje alergii i nietolerancji pokarmowej
  • Choroby autoimmunologiczne
  • Produkty przemiany materii
  • Wysoki poziom cholesterolu
  • Zaburzenia równowagi poziomu cukru we krwi i cukrzyca
  • Zaburzenia równowagi hormonalnej
  • Niedobory składników odżywczych
  • Depresja spowodowana zaburzeniami równowagi biochemicznej

Jak widzimy te czynniki nie działają jednorazowo,  nie otrząśniemy się i dalej na pełnym gazie. Niestety to najczęściej powoduje wystąpienie przewlekłego stresu. W wyniku czego nie dość, że w organizmie mamy zachwianie równowagi spowodowane np. hormonami, to przewlekłe napięcie powoduje wyczerpanie rezerw energetycznych. Człowiek nadmiernie obciążony pracą jest w stanie funkcjonować dobrze przez długi czas, ale nie wie jak bardzo wykańcza swój organizm. Stres go zjada. To nie jest przesadna metafora. I nagle pracownik miesiąca kończy na SORze z zawałem, odwodnieniem, wyczerpany.

Skutków wiele

Mniej drastycznie? Fizjologiczne skutki stresu, niektóre:

  • Obniżenie odporności, prowadzące do częstych infekcji
  • Ochota na określone potrawy
  • Utrata wagi lub przybranie na wadze
  • Stałe zmęczenie
  • Nerwowość
  • Drażliwość
  • Wahania nastroju
  • Depresja
  • Podrażnienie skóry wysypki, zaczerwienienia.

Tak naprawdę wiele dolegliwości ma swoje źródła albo znaczący wpływ w stresie. U mnie stres powoduje ból zatok. Długo nie łączyłam tych faktów, ale teraz już wiem, że tak jest. Jeżeli ból nawraca zbyt często trzeba zweryfikować co się dzieje ostatnio w moim życiu, a nie czy mnie zawiało.

Oczywiście życie bez stresu jest równie groźne, ale ważne jest dbanie o równowagę. Wyśmiejecie mnie mówiąc, jak tu się w tych czasach nie stresować? Rozumiem, nasi przodkowie w jaskini czuli się bezpiecznie i powracali do względnej równowagi. My jesteśmy narażeni na działanie permanentnego stresu nie mając czasu na powrót do równowagi. W takim razie aby zniwelować ten stres, który gdzieś tam jest już wpisany w nasze życie warto sięgnąć po naturalne i zdrowe produkty.

Pogromcy stresu

 Potrzebujemy produktów, które zwalczą wytwarzane w stresie wolne rodniki, a więc przeciwutleniacze o których była mowa u Agaty wczoraj. Potrzebujesz doprowadzić do równowagi funkcjonowanie DHEA oraz kortyzolu, poprzez wzmocnienie nadnerczy. Przewlekła dysproporcja pomiędzy tymi hormonami, a więc niski poziom DHEA i wysoki kortyzolu prowadzi do ogólnego wyniszczenia organizmu. DHEA jest związany z pracą tarczycy, pogorszeniem działania stawów, obniżeniem energii, otyłością brzuszną czy bezsennością. Natomiast przewlekle wysoki kortyzol powoduje rozkład mięśni i kości- prowadząc do osteoporozy. Twój organizm domaga się również witamin i składników mineralnych: B5, C, A, E, magnezu, selenu i cynku. Dobrze jeśli wyeliminujesz z diety nadmiar kawy oraz białego cukru.

Co zastosować w diecie o czym, może nie pomyślałeś?

  • Ziemniaki i papryka– ze względu na witaminę C, po co jeść sprowadzone statkami z drugiej półkuli cytrusy jeśli mamy swoje źródła tej witaminy, tak ziemniaki są cennym źródłem witaminy C!
  • Migdały, słonecznik, orzechy każdego rodzaju,
  • Warzywa liściaste, zielone
  • Czarne i czerwone drobne owoce,
  • Herbata z lukrecji i żeńszenia, zielona, czystek
  • Makrela, tłuste morskie ryby
  • Trawa pszeniczna
  • Owoce morza

 

Zapewnij swojemu organizmowi weekendowy detoks. Zacznij dzień od szklanki dobrze ciepłej wody – pobudzisz wątrobę do wytwarzania żółci, która oczyszcza ze złogów. Zafunduj sobie dzień zielonych i owocowych koktajli, robionych z surowych warzyw i owoców. Wybierz się na masaż aromaterapeutyczny albo akupunkturę. Pomedytuj. Nie myśl o kalendarzu.  Idź na spacer. Pozwól ciału się zregenerować to naprawdę ważne. Nie trzeba ciężko i fizycznie pracować, żeby być wyczerpanym. Emocje zabierają równie dużo energii.

A jak Ty radzisz sobie ze stresem, potrafisz wyłączyć się na weekend? Masz sprawdzone sposoby? Podziel się swoim poskramiaczem stresu!

Anna Paluch
Latest posts by Anna Paluch (see all)
Previous

Rodzicu! Pozwól trenować dziecku z radością!

Next

Dieta bogatoresztkowa. Potrzebujesz?

About Author

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, specjalistą ds. żywienia, trenerem w Psychologia w Polsce, właścicielką Gabinetu Psychodietetycznego Flow by Ania, autorką projektu “80 dni dookoła zdrowia”, E-kursów "Zaprojektuj Swój Zdrowy Styl życia", czy "Psycho dla dietetyka" ale przede wszystkim lubię i chciałabym inspirować do wprowadzania zmian w swoim stylu życia. Na zdrowie należy patrzeć całościowo i naprawdę trwałe i skuteczne efekty to wynik działań w wielu obszarach. Jednak te kroki są małe i bezbolesne, w ten sposób budują nasze nawyki i zostają z nami na dłużej w przeciwieństwie do szybkich rozwiązań i restrykcji. Szukanie sposobów dzięki narzędziom psychologicznym jak i dietetycznym w podnoszeniu jakości naszego życia jest moją pasją.

Check Also