fbpx

vitamin-b-871135_1280

Zaczęło się. Wiosna. Ciepło. Klują się i wyrastają jak grzyby po deszczu. Wszystko po to, aby Cię zachęcić i nabrać. Przecież chcesz wyglądać szczupło i smukło na plaży w lecie. Próżnowałaś całą zimę, a teraz stwierdziłaś, że już chyba za późno na pracę. Przydało by się coś co zadziała szybko i skutecznie. I wtedy właśnie pojawiają się one – suplementy diety tak wspaniale reklamowane. Muszę Cię rozczarować, ale słowo szybko i skutecznie się wykluczają. Owszem możesz schudnąć szybko, ale czy będziesz nęciła smukłym i jędrnym ciałem na plaży? Wątpię. Wiem, że bardzo tego i chcesz i Twój mózg usilnie będzie Cię przekonywał, że to ma sens, ale nie daj się sztuczkom!

1 sztuczka: cudowny skład

Nie ma składnika, który magicznie wypalałby tkankę tłuszczową. Gdyby był wszyscy bylibyśmy szczupli. Z jednej strony mamy specyfiki, które działają przeczyszczająco czy niwelują apetyt. Stosowanie takich metod z czasem wywołać może poważne kłopoty zdrowotne. Nie mówiąc już o efekcie jojo, bo zaprzestaniu kuracji. 
Z drugiej strony, te popularniejsze i szerzej reklamowane specyfiki opierają się na naturalnych ekstraktach ziołowych i roślinnych poddanych chemicznym obróbkom i opakowane w syntetyczne tabletki. Bo tabletka ma moc, a tak naprawdę te same składniki znajdziesz w żywności, czy ziołach. Bromelina z ananasa, przeciwutleniacze z zielonej herbaty, guarana czy żeńszeń, które działają pobudzająco. Zaparz herbatę. Kapsaicyna czy piperyna działają rozgrzewająco, masz wrażenie, że tłuszcz się szybciej spala. To raczej wrażenie, wspomaga trawienie, ale nie spalanie. Dopraw ostro jedzenie chili i wyjdzie na to samo, a będzie naturalnie. Zresztą o suplementowych oszustwach w składzie pisałam już tutaj!

2 sztuczka: tabletka

Jesteśmy trochę uzależnieni od zażywania tabletek. Wystarczy kapsułka magnezu i od razu nam lepiej. Nie mówiąc już o pochłanianych w hurtowych ilościach środków przeciwbólowych, które rujnują nam śluzówkę jelita. Podobnie jest z suplementami. Jeżeli coś jest zamknięte w tabletce to na pewno zadziała. Musimy być świadomi, że czym innym są leki, a zupełnie czym innym suplementy. Nie świadczy to o skuteczności, że zamkniemy ekstrakt w syntetycznej tabletce. Wręcz przeciwnie. Niepotrzebnie podrażniamy jeszcze nasz układ trawienny. Zauważyłam ostatnio wykorzystanie zwrotu „lekarstwo” w kontekście suplementu spalającego tłuszcz. Kolejna sztuczka – lekarstwo jest przepisywane przez lekarza i ma leczyć. Wyleczysz się, więc ze zbędnych kilogramów! Dobre? I z pewnością zadziała! 

3 sztuczka: fachowiec

Najlepiej lekarz w białym kitlu, abo odchudzona celebrytka. Nagminnie wykorzystuje się wizerunek lekarza, którego na liście lekarzy pewnie nie znajdziesz. To wykorzystywanie mechanizmu psychologicznego. Specjalista w odpowiednim ubraniu, najlepiej w okularach działa na nasz mózg. Ktoś taki musi mówić prawdę i z pewnością zna się na rzeczy.  Dalej mamy wykorzystane wizerunki dietetyków, trenerów personalnych osób powiązanych ze zdrowiem i żywieniem.
Podobnie jest z celebrytami. Każda chce wyglądać jak modelka, tyle, że najczęściej te Panie wkładają naprawdę sporo wysiłku, aby uzyskać takie efekty. Stosują diety, mają trenerów personalnych, korzystają z zabiegów mniej lub bardziej inwazyjnych. Same tabletki tak nie działają.  Reklamowanie różnych produktów celebryci traktują po prostu jako dodatkowy zarobek. Tyle. Co nie zmienia faktu, że firmy płaca kosmiczne pieniądze, aby zatrudnić znanych i lubianych do reklamowania swoich produktów. Im bardziej znany i im bardziej lubiany tym lepiej! Nie daj się nabrać, szukaj przede wszystkim informacji o produkcie, o jego składzie i o przeprowadzonych na nim testach.

4 sztuczka: popularność

Związana bezpośrednio ze sztuczką numer 3. Ci wszyscy fachowcy, celebryci są dosłownie wszędzie. Wychodzą powoli z lodówki (razem z Chodakowską). Co druga reklama w radio i w telewizji przedstawia magiczny produkt, którzy zapewni Ci piękny wygląd. Moim zdaniem im coś jest bardziej reklamowane, tym większe prawdopodobieństwo, że jest złej jakości. Produkty wyrabiane masowo na dużą skalę – to te najpopularniejsze. Producent zastosuje najpewniej najgorszej jakości składniki, które są najtańsze. Płacimy za jakość, owszem często również za markę, ale te najdroższe odznaczają się również dobrą jakością. Sprawdzaj zawartość suplementu czy generalnie produktu, a nie otoczkę. Nasz system poznawczy działa w ten sposób, że zapamiętujemy to co często pojawia się w naszym mózgu. Heurystyka dostępności- wchodzimy do apteki i nawet nie wiemy skąd, ale wymieniamy produkt z nazwy. Słuchanie o nim 20 razy w radio odciska piętno w mózgu.

Nie dajmy się nabrać na sztuczki stosowane w reklamach i to bez względu na produkty. Zanim uwierzysz, że coś jest zdrowe, wyszczuplające, pobudzające, uspakajające, sprawdź skład i zastanów się, czy nie możesz tego zastosować w naturalny sposób. Lepiej stosować receptę babuni niż receptę lekarską! W kwestii odchudzania naprawdę potrzebna jest zdrowa, zrównoważona dieta, odpowiednia aktywność fizyczna, zarządzanie stresem i regeneracja, aby zawalczyć o piękne ciało na lato! Daliście się kiedyś nabrać na te sztuczki?

P.S Ty też możesz być gwiazdą i mieć swojego trenera personalnego, a nawet 2! Dołącz do projektu NOWE CIAŁO – 80 DNI DO LATA! Tak się robi prawdziwe wyniki i buduje fajne ciało!

Anna Paluch
Previous

LAMBADA CZY LUMBAGO? ZDROWY KRĘGOSŁUP JEST NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI!

Next

Wysiłek fizyczny - naturalny kosmetyk dla naszej skóry!

About Author

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, specjalistą ds. żywienia, trenerem w Psychologia w Polsce, właścicielką Gabinetu Psychodietetycznego Flow by Ania, autorką projektu “80 dni dookoła zdrowia”, E-kursów "Zaprojektuj Swój Zdrowy Styl życia", czy "Psycho dla dietetyka" ale przede wszystkim lubię i chciałabym inspirować do wprowadzania zmian w swoim stylu życia. Na zdrowie należy patrzeć całościowo i naprawdę trwałe i skuteczne efekty to wynik działań w wielu obszarach. Jednak te kroki są małe i bezbolesne, w ten sposób budują nasze nawyki i zostają z nami na dłużej w przeciwieństwie do szybkich rozwiązań i restrykcji. Szukanie sposobów dzięki narzędziom psychologicznym jak i dietetycznym w podnoszeniu jakości naszego życia jest moją pasją.

Check Also