fbpx

beach-852514_1280

W Wadowicach dzisiaj piękny dzień, odliczamy dni do weekendu majowego, a po majówce to już dwa kroki do lata. Mam nadzieję! Wypatrujemy słońca by mieć więcej energii do pracy i aktywnego spędzania weekendów. Czekamy na sezon urlopowy. I tu pojawia się mały, ale bez obaw,  łatwy do nareperowania problem – nasz pozimowy zombie wygląd. Trzeba będzie zrzucić futra i odsłonić trochę ciała, dlatego potrzebujesz kompleksowego podejścia. Dzisiaj wyliczamy obowiązkowe punkty programu! Do zrobienia na cito!

Przygotuj się do lata na 100%

  1. Odpowiednia dieta. Robimy detox od fastfoodów i ciasteczek. Stawiamy na lekkie dania warzywno-białkowe i regularność posiłków. Naprawdę nie trzeba wiele, aby w krótkim czasie wspomóc swój metabolizm. Jeszcze damy radę, jeszcze zdążymy! Tylko unikaj przekąsek, jedz regularnie, zdrowe i nieco okrojone porcje. To dobry czas by wspomóc się koktailami na drugie śniadanie – to bomba odżywcza dla naszego ciała i skóry – dodaj siemię, otręby, trawę pszeniczną, chlorelle czy spirulinę. Taki kop przyda się po zimowym śnie i wiosennym przesileniu. 
  2. Aktywność fizyczna. Kolejna podstawa podstaw. Mamy to szczęście, że jest z nami Monika nasz motywacyjny i aktywnościowy freak, która sama nie odpuszcza i przez to najlepiej motywuje. W każdym momencie możesz dołączyć do wyzwania NOWE CIAŁO – 80 DNI DO LATA. W projekcie możesz korzystać z gotowych planów treningowych lub wykonywać ulubione przez siebie aktywności i dzielić się z resztą grupy swoimi tygodniowymi poczynaniami. Naprawdę w naszej grupie jest mega siła – dołącz! Masz ciągle milion wymówek? Spróbuj:
    – więcej chodzić (zaparkuj samochód dalej, wyjdź po schodach, gdzie możesz idź pieszo),
    – wiosenne porządki (ogród, mycie okien, sadzenie kwiatów, sprzątanie balkonów), 
    – spacer czy rower w weekend to chyba minimum, na które znajdziesz czas?
    – zapisz się na zajęcia, wykup karnet to jedna z lepszych motywacji, żeby nie odpuścić treningu,
    – poćwicz regularnie przez dwa tygodnie i poczujesz ten zew, zapewniam!
  3. Regeneracja skóry. Wybierz profesjonalne usługi, albo urządź domowe SPA. Po zimie Twoja skóra potrzebuje zaopiekowania. Konieczny jest regularny masaż, peeling i głębokie nawilżenie. Trzeba pobudzić limfę, pozbyć się toksyn, nabrać nieco kolorów i jędrności. Nie masz czasu, jak zwykle? Wykup pakiet usług specjalistycznych w salonie kosmetycznym. W dobrym salonie, z pewnością uzyskasz profesjonalną poradę co będzie najlepsze dla Ciebie. W końcu skąpe bikini nie lubi się z cellulitem czy bryczesami.
  4. Depilacja. Za to kochamy zimę, że więcej da się ukryć. Niestety koniec dobrego i zaczyna się regularna batalia z włosami. To ostatni dzwonek, aby rozpatrzyć formę depilacji na ten sezon. Może warto zainwestować w laser? Magda zrobiła nam mały ranking najpopularniejszych metod.
  5. Stopa na pokaz. Wyjmujemy japonki, chowamy skarpetki (w większości), a nasze stopy świecą swoją okazałością. Co należy ogarnąć? Trzeba się pozbyć zrogowaceń na piętach, zedrzeć martwy naskórek, nawilżyć i zrobić pedicure. Pomocne będą specjalne pilniki, skarpety złuszczające (podobno zdzierają dużo naskórka), peelingi w kremach i SPA dla stóp gotowe. 
  6. Zadbaj o włosy. Pewnie po zimie są zniszczone, matowe, wypadają. Zorganizuj sobie odpowiednią regenerację. Oczywiście możesz wybrać usługi w salonie fryzjerskim lub podziałać samemu. Dobrze sprawdza się picie skrzypu i pokrzywy, a także siemienia lnianego. Możesz zastosować wcierki, podobno Jantar jest super. Zrób peeling skóry głowy i oczyść włosy specjalnym szamponem lub roztworem z sodą. Następnie maska i voila! A możesz coś zupełnie nowego na lato? Skrócenie lub koloryzacja? Zaszalej! Świetna fryzura to +10 do kobiecości i pewności siebie! Natomiast w pełni sezonu, pamiętaj o pięknym kapeluszu z dużym rondem, skóra głowy i włosy nie lubią dużych dawek promieni.
  7. Marchewka. Zanim zacznie się sezon mniej lub bardziej intensywnego opalania warto wprowadzić teraz suplementacje beta karotenu lub regularne picie soku z marchewki. Nie wiem jak to działa, ale działa, że skóra opala się bardziej równomiernie i nie jest tak podrażniona po kąpieli słonecznej. Podobnie sprawdza się kilka sesji w solarium. 
  8. Okulary przeciwsłoneczne z filtrem chroniącym wzrok. Nasz wzrok to bardzo delikatny narząd i potrzebuje uwagi. Warto zainwestować w porządne okulary przeciwsłoneczne, aby zabezpieczyć wzrok przed działaniem promieni UV. Poza tym nie mając okularów częściej się mrużymy, a potem te niepotrzebne zmarszczki…
  9. Nawodnienie. Koniec wymówki, że zimno na picie wody. Skóra po zimie jest wysuszona i potrzebuje dobrego nawilżenia również od środka Oprócz tego zaczyna się sezon większej aktywności, wyższych temperatur, a co wypocisz, trzeba uzupełnić. W sezonie dobrze wybierać wodę bogatą w minerały np. Muszyniankę, żeby wszystkiego było pod dostatkiem.
  10. Ciesz się nadchodzącym latem! Zaakceptuj swoje ciało! Nie panikuj, nie przeżywaj, że znowu nie zdążysz się ogarnąć. Pewność siebie jest najbardziej seksowna, również na plaży. Każda z nas ma coś co spędza jej sen z powiek. Warto o siebie dbać, oczywiście, ale nie należy przesadzać w drugą stronę i popadać w obsesję na punkcie swojego wyglądu. Zostały Ci rozstępy, które naprawdę Cię denerwują? Kup sobie piękne kwieciste pareo! Masz wystający brzuch? Wybierz dobry fason stroju albo pomyśl o jednoczęściowym, teraz jest tyle pięknych strojów do wyboru! A najlepiej olej defekty i ciesz się piękną pogodą i wspaniałymi ludźmi wokół. Nasze znaki szczególne są często symbolami naszych doświadczeń i ważnych momentów: ciąży, porodu, spektakularnego schudnięcia i może tak należało by je traktować?

Jakie są wasze sposoby na przygotowanie się do lata? Zdradźcie swoje patenty, najlepsze waszym zdaniem zabiegi lub kosmetyki? Sprawdzone rekomendacje są najlepsze!

Previous

Sauna - dar dla pięknej skóry

Next

BAJLA DLA CUDU! JAK SIĘ NIE GARBIĆ?

About Author

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, szkoleniowcem, autorką szkoleń stacjonarnych oraz e-kursów i webinarów psychodietetycznych dla specjalistów. Już od 5 lat prowadzę Gabinet Psychodietetyczny Flow By Ania, gdzie pomagam naprawiać relacje z jedzeniem, wspieram w wychodzeniu z zaburzeń odżywiania. Udzielam wsparcia psychologicznego w pracy z kryzysem i w pracy nad rozwojem osobistym z zakresu wzmacniania poczucia własnej wartości, pewności siebie czy stawiania granic w relacjach. Wspieram w rozwoju zawodowym w radzeniu sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym. Pracuje holistycznie – korzystam z różnych gałęzi psychologii w oparciu o pracę z wartościami i niewspierającymi przekonaniami.

Check Also