fbpx

noah-hinton-173511

Czy stres może być pozytywny?

To zależy od tego jak go potraktujesz! Hans Selye, który wprowadził do użycia pojęcie stresu mówił:

„Całkowita wolność od stresu to śmierć, gdyż stres obecny jest w każdym ludzkim działaniu.”

Był jednym z pierwszych, który stwierdził, że wiele chorób somatycznych jest wywołanych nieradzeniem sobie ze stresem. To nie jest kwestia życia obfitego w stresujące sytuacje, ale umiejętne radzenie sobie ze stresem.

Nie możemy go wyeliminować zupełnie z naszego życia, jednak jedni reagują silniej niż inni. W związku z tym, że nie potrafimy sobie radzić w takich sytuacjach doprowadzamy się na skraj wytrzymałości. Zresztą tak to wygląda w teorii, organizm radzi sobie z obciążeniem przez długi czas, jednak jeżeli czas trwania i intensywność nie zmienia się w końcu doprowadzi to do wyczerpania wszystkich naszych zasobów. Podobnie działa to w drugą stronę, stres jest w naszym życiu obecny, choćby w minimalnym stopniu. Jeżeli go nie ma to prawdopodobnie jesteś martwy. Słaby żart? Zresztą w obecnych czasach nasz organizm trochę bezwiednie jest również poddawany stresowi, tym razem oksydacyjnemu, a więc wywołanego przez wolne rodniki. Powtarzam o tym ciągle, wiem, ale co poradzę na to, że wciąż jesteśmy na niego narażeni. Dlatego tak ważna jest dieta bogata z zdrowe produkty zawierające antyoksydanty.

Druga kwestia, to stres psychologiczny, który w obecnych czasach życia w pośpiechu, działa na nas bardzo niekorzystnie. Nierzadko doprowadza nas na skraj wytrzymałości psychicznej i fizycznej, wyniszcza. Dzieje się tak dlatego, że długo nie dostrzegamy problemu, pracujemy i żyjemy na pełnych obrotach, nie zauważamy objawów lub nie łączymy ich ze stresem. Ból głowy tłumaczymy ciśnieniem, ból brzucha cateringiem, wysypkę  czy katar klimatyzacją. Nasz organizm często daje nam sygnały, ale je ignorujemy. Nasz układ odpornościowy staje się coraz słabszy, bo organizmowi brakuje energii. Zaatakowane zostają najsłabsze ogniwa układu, niekiedy narządy, których zupełnie nie kojarzymy ze stresem. Ewolucyjnie stres kojarzymy z poceniem, biegunką, zwiększeniem tętna i temperatury ciała. Owszem to pozostało, jednak zmieniające się czasy i okoliczności pojawiającego się stresu rzutują na inne sfery naszego życia. Nie musimy już uciekać przed dzikim zwierzem na drzewo. Teraz harujemy dla równie dzikiego szefa. Stres uderza gdzie indziej. Nie mniej jednak trzeba nam obserwować siebie i reagować! Niestety mnożyć można przykłady pracowników korporacji, latami pracujących na naprawdę ciężkie choroby, nie wspominając już o uzależnieniach, czy rozbitych związkach. Rozumiem, że ważna jest dla nas wolność finansowa, satysfakcja z pracy, ale twoje zdrowie i kondycja psychiczna są ważniejsze. Musimy dbać o siebie, bo nikt inny nie zrobi tego za nas.

W psychologii wymienia się stres destrukcyjny o wyraźnie negatywnym charakterze dla funkcjonowania człowieka i jego zdrowia, który wywołuje często reakcje ucieczkowe i stres konstruktywny, prowadzący do zmian pozytywnych. Kiedy stres jest stresem pozytywnym? Oto kilka wyznaczników, kiedy można uznać sytuację trudną za tzw. „dobry stres”:

  • stres motywuje do działania,
  • stres podnosi poziom energii,
  • stres mobilizuje siły organizmu do walki,
  • stres umożliwia koncentrację na problemie,
  • stres staje się bodźcem do podejmowania wyzwań,
  • dzięki stresowi człowiek stawia czoła przeciwnościom życiowym,
  • umiarkowany stres jest czynnikiem rozwoju i towarzyszy każdej zmianie w życiu,
  • stres wpływa na realizację ambitnych celów,
  • stres sprzyja zdrowej rywalizacji.

Jak widać, stres nie jest wyzuty z pozytywnych konotacji i może mieć pozytywny wydźwięk. To, czy dane wydarzenie będzie dla nas potencjalnym zagrożeniem, niebezpieczeństwem, sytuacją bez wyjścia, zależy tylko od naszej percepcji (oceny poznawczej). Jeżeli widzisz rzeczywistość jako trudną, ale nie beznadziejną, szukasz sposobów na rozwiązanie problemu. Jeżeli nie widzisz szans poradzenia sobie z trudnością, uciekasz, nie próbując nawet zawalczyć o swoje. 

Dlatego James mówił o wyborze odpowiedniej myśli w chwili stresu. Nie oszukasz się poprzez unikanie, agresję czy ignorowanie. Możesz jednak spróbować w chwili stresu poszukać tych pozytywnych znaczeń stresu. Skup się na:

  • koncentracji na problemie do rozwiązania,
  • fizjologiczne oznaki stresu przeformułuj jako motywację i siłę do działania, ciało mówi ci „działaj”, a nie „bój się”!
  • wygranej ze stresem i problemem,
  • normalności – wiele sytuacji stresowych jest powtarzanych i po prostu trzeba je przetrwać,
  • przekonaniu ciała, odpowiednim myśleniem, a swoją głowę przekonaj ruchami ciała:
  • wyprostuj się,
  • uśmiechaj się, nawet do siebie,
  • ubieraj się odpowiednio do okazji, dbaj o swój profesjonalny wygląd
  • mów spokojnie,
  • wciągnij brzuch, wystaw pierś do przodu,
  • nie uciekaj wzrokiem od bodźców,

Często nasza postawa powoduje zmniejszenie stresu! Po pierwsze inaczej reaguje nasze ciało, kiedy tak nim manipulujemy, wzrasta wewnętrzna pewność siebie. Pewni siebie ludzie lepiej radzą sobie ze stresem. Po drugie wpływamy na sytuację, często jesteśmy inaczej traktowani przez co zmniejsza się subiektywne odczucie stresu.

Spróbuj!

Długotrwały i zbyt intensywny stres ma niewątpliwie negatywny wpływ na człowieka. Kiedy natomiast jego natężenie jest umiarkowane, a po wysiłku człowiek otrzymuje nagrodę, np. w postaci dobrej oceny w szkole, gratyfikacji pieniężnej od szefa czy wygranej w konkursie, stres ma charakter pozytywny i mobilizuje do dalszej pracy. Wiele osób lubi dreszczyk emocji towarzyszący różnym wyzwaniom, np. zawodom sportowym, rywalizacji uczniów w szkole, walce o status najlepszego pracownika w firmie. Zdrowa konkurencja i stres wyzwalają dodatkowe pokłady energii.

Są osoby, które wręcz nie potrafią żyć bez stresu i adrenaliny. Najlepiej funkcjonują pod presją czasu, z napiętym harmonogramem dnia i poczuciem ryzyka w podejmowaniu decyzji. Ma to swoje źródło w naszej konstrukcji osobowości. Każda skrajność niesie ze sobą niebezpieczeństwo – ci, którzy ciągle pragną adrenaliny też nie zauważają wielu niebezpieczeństw i ich życie bardzo często jest zagrożone. Warto sobie to uświadomić i pokochać siebie, takimi jakimi jesteśmy. Kochaj siebie za chęć ryzyka oraz za to, że ważysz każde słowo i przeżywasz zdarzenia. Dbaj tylko o to by pozwolić swojemu ciału i duchowi na odpowiedni odpoczynek, regenerację, uzupełnienie wyczerpanych zasobów uwagi, napięcia i funkcjonowania ciała. Dlatego to ty musisz próbować i decydować co przynosi ci najlepszą ulgę. Czy chodzenie po górach i podziwianie widoków – regeneracja dla wzrokowców? Czy regularne uprawianie joggingu i możliwość wydatkowania energii? A może joga i powolne, powtarzalne, uspokajające, a jednocześnie skupiające uwagę ruchy? A może czujesz, że odpływasz przy ulubionych dźwiękach muzyki? Najlepsza zasada jaką mogę Ci dziś dać to – próbuj – różnych sposobów, technik. Świat przysparza nam mnóstwo stresu, ale na szczęście daje również możliwości podejmowania działań by sobie z nim radzić, ale po to by z nich korzystać musimy mieć wiedzę, której ty już chyba masz sporo prawda?

NAUCZ SIĘ ZARZĄDZANIA STRESEM I WYKUP DOSTĘP DO E-KURSU!

 

Previous

PSYCHO DLA DIETETYKA (I NIE TYLKO)! E-KURS SPECJALISTYCZNY

Next

Czas na zmianę... poduszek w sypialni?

About Author

Anna Paluch

Jestem psychologiem, psychodietetykiem, szkoleniowcem, autorką szkoleń stacjonarnych oraz e-kursów i webinarów psychodietetycznych dla specjalistów. Już od 5 lat prowadzę Gabinet Psychodietetyczny Flow By Ania, gdzie pomagam naprawiać relacje z jedzeniem, wspieram w wychodzeniu z zaburzeń odżywiania. Udzielam wsparcia psychologicznego w pracy z kryzysem i w pracy nad rozwojem osobistym z zakresu wzmacniania poczucia własnej wartości, pewności siebie czy stawiania granic w relacjach. Wspieram w rozwoju zawodowym w radzeniu sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym. Pracuje holistycznie – korzystam z różnych gałęzi psychologii w oparciu o pracę z wartościami i niewspierającymi przekonaniami.

Check Also