wiara w siebie

Budujemy odporność psychiczną – wiara w siebie

Trudno poradzić sobie z przeciwnościami losu jeśli wiara w siebie i swoje możliwości jest niska, tymczasem to zasób, który mamy skłonności pomniejszać. Wierzyć w siebie nie jest łatwo zwłaszcza, jeśli nie zostaliśmy wychowani w poczuciu bezpieczeństwa i miłości.

W dzieciństwie, przed końcem drugiego roku życia, na skutek doświadczeń z najbliższym opiekunem u dziecka formułuje się styl przywiązana, który może być bezpieczny i pozabezpieczny (unikający, ambiwalentny i zdezorganizowany). Jak łatwo się domyślić miłość, zaopiekowanie, bliskość i obecność opiekuna kształtuje bezpieczne przywiązanie. Kiedy dziecko ma zaspokojone najważniejsze potrzeby: bezpieczeństwa, jedzenia, snu i bliskości dobrze się rozwija. Wszystkie negatywne doświadczenia w pierwszych latach życia, albo brak opiekuna w tych ważnych momentach sprawia, że tworzy się styl pozabezpieczny, a podkopane poczucie bezpieczeństwa wpływa na wiarę w siebie i nawiązywanie relacji w przyszłości. Cóż, chłoniemy opinie, bliskość, troskliwe gesty od innych osób i na tej podstawie tworzymy podstawy wiary w siebie. Żyjemy wśród ludzi niezmiennie i ma to swoje dobre i złe konsekwencje.Na szczęście chłonięcie poczucia troski od innych osób może przywrócić styl bezpieczny w relacjach i wiarę w siebie.

Krytyk i żywiciel

Każdy z nas ma w sobie dwie postawy, bardzo się od siebie różniące, wewnętrznego krytyka i żywiciela. Ta podwójna osobowość jest normalna. Często dzieje się tak, że to krytyk jest postawą przodującą, zwłaszcza u osób wrażliwych na krytykę, niepewnych siebie. Przecież tak często krytykujemy swoje słowa, działania, a nawet emocje. Nie pozwalamy sobie na popełnianie błędów, a te które się przytrafiają traktujemy bardzo poważnie. Nie możesz popełnić błędu, dać się ponieść emocjom, dopuścić do kryzysu. Kiedy przytrafia się trudna sytuacja zamiast akceptacji i szukania rozwiązania, zaczynasz się nakręcać negatywnymi myślami. Oczywiście krytyk spełnia swoją dobrą rolę, sprawdza nasze działania, zachęca do poprawy, ale nie może się czepiać bez końca.

Dlatego w kontekście budowania odporności psychicznej tak ważne jest dokarmianie żywiciela, pomocne są w tym uwewnętrznione wszystkie dobre doświadczenia, pozytywne emocje, wzmacniające słowa, które słyszymy już od dzieciństwa. Oczywiście niewiele dobrych doświadczeń i skupianie uwagi na krytyku sprawia, że żywiciel się kurczy i nie dochodzi do głosu. Nasza wiara w siebie maleje, a my nie mamy siły i odporności by walczyć z przeciwnościami. Wzmacnianie wewnętrznego żywiciela jest ważne i możliwe do wykonania, przede wszystkim poprzez zmniejszanie znaczenia krytyka i pozwalanie sobie na błędy.

Wiara w siebie w praktyce

To umiejętność, którą można i trzeba wzmacniać, chociaż nie jest łatwo ze względu na doświadczenia z przeszłości. Pamiętaj o tym, aby:

  • Skupiać swoją uwagę na dobrych słowach, wsparciu jakie uzyskujemy od innych. Troszcz się o innych i pozwól się zatroszczyć o siebie. Uwierz w ludzi i ich dobre słowa. Nie wszyscy są źli i sprawiają ból, nawet jeśli doświadczyłeś takich relacji nie generalizuj. To trudne, ale wiara w siebie wymaga wiary w ludzi i na odwrót.
  • Przestać się siebie czepiać, karmić wciąż krytyka. Można oceniać w celu ulepszenia działanie, ale nie można krytykować osoby. Trzeba mieć w sobie krytyka by nie spocząć na laurach, ale nie wolno być krytykiem. Dlatego negocjuj z krytykiem, stwierdzaj, tak to warto poprawić, ale to i tamto zrobiłam dobrze.
  • Obserwuj swoje krytyczne reakcje, czy nie przypominają ci kogoś z przeszłości: rodzica, nauczyciela? Czy nie obiecywałeś sobie, że taki nie będziesz? Przeszłość na nas wpływa, ale może być również poddana zmianie.
  • Stwórz swoje zaplecze opiekunów, osób, którym ufasz i wierzysz, kiedy ci podpowiadają i cię oceniają. To może być mądry bohater książki, z którego słów będziesz czerpać, ale również osoby bliskie, które do tej relacji wybrałeś: partner, przyjaciel.
  • Pamiętać, że jesteś dobrym człowiekiem i zasługujesz na dobre rzeczy, uczucia, troskę i wsparcie i na dobre oceny za twoje starania. Pomyśl o kimś, kto według ciebie jest dobrym człowiekiem, takim zwykłym, dobrym człowiekiem, nie świętym, ani geniuszem. Zastanów się jakie dobre cechy w sobie ma ten człowiek i pomyśl, czym właściwie różni się od ciebie, dlatego ty też jesteś dobrym człowiekiem i masz zapewne te cechy.
  • Rejestrować wszystkie momenty w ciągu dnia, gdy ktoś zauważa w tobie tą dobroć. To nas buduje, każde dziękuje, każde zauważenie troski, udzielenie pomocy lub nawet chęć pomocy.

Wiara w siebie jest podstawą do radzenia sobie z przeciwnościami, dlatego by być ambitnym, niezłomnym, silnym. Buduje się od najmłodszych lat dlatego, tak ważne jest wspieranie dzieci w rozwoju i pomoc w budowaniu ich pewności siebie, dając im poczucie bezpieczeństwa i okazując troskę. Jednak nawet mimo negatywnych doświadczeń można pracować nad wiarą w siebie, na początek warto uwierzyć w ludzi i pamiętać, że jest się dobrym człowiekiem. Po prostu.

Anna Paluch